Budowa domu krok po kroku

Powszechnie utarte i od lat powtarzane powiedzenie o prawdziwym mężczyźnie brzmi: powinien on spłodzić syna, wybudować dom oraz zasadzić drzewo. O ile zasadzenie drzewa i spłodzenie syna przychodzi dziś wielu z niedużą trudnością, o tyle jednak wybudowanie domu to wyzwanie, które warto podjąć. Budowa domu trwa tak długo, jak dobrego wykonawcę mamy, środki finansowe i materiały. Coraz więcej osób stawia na budowę domu, choć przecież to inwestycja kosztowna i czasochłonna. Tendencja budowania domów na obrzeżach miasta, gdzie można dosięgnąć przyrody, zacisza jest bardzo powszechna. Pomimo kryzysu i licznych wzrostów cen, i tak budujemy coraz więcej. Dane Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego z 2007 roku pokazują, że aż o 30 tysięcy więcej wydano pozwoleń na budowę domów jednorodzinnych, niż w roku 2006. Dlaczego chcemy sami stawiać cegły do własnego mieszkania? Otóż młodzi ludzi patrzą daleko w przyszłość, wiedzą, że jedna dobra inwestycja będzie dla nich inwestycją na całe życie. Mieszkania są bardzo drogie, a w niektórych miejscach Polski dwu – lub trzypokojowe mieszkanie kosztuje tyle co miejsce na budowę domu oraz część jego budowy. Ceny te są porównywalne, a wiec coraz więcej osób stara się odkładać pieniądze i inwestować właśnie w budowę własnego domu. Największą przeszkoda, jak się okazuje nie są pieniądze, bo je się albo ma albo nie, ale wszelkie formalności, zgody, pozwolenia, podpisy, pieczątki, które czasem zależą od czyjegoś kaprysu czy innych zewnętrznych warunków. Formalności to najtwardszy mur, jaki jest do przebicia, później podobno trzeba czasu i pieniędzy oraz cierpliwości.

O jakim domu marzymy?

Najważniejsze pytanie, jaki powinniśmy sobie zdać, to jaki dom chcemy wybudować. Najlepiej sprawdzić najpierw, czy teren, który sobie upatrzyliśmy – działka jest objęta planem zagospodarowania przestrzennego. By móc planować budowę, powinniśmy wystąpić do gminy o wypis z tego planu. Dzięki niemu będziemy wiedzieli, jaki dom możemy postawić. Nie każda gmina ma plany zagospodarowania, toteż gdy ich brak, zakres naszych zadań przed budową się powiększa. Trzeba ubiegać się o decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu, którą może wydać wójt, burmistrz czy analogicznie prezydent miasta. Niestety, można na nią czekać nawet kilka miesięcy, co utrudnia znacznie pracę, bo nie możemy nastawić się w żaden sposób i ukierunkować planu budowy.

Nasze plany mogą być zbieżne lub rozbieżne z możliwościami na danym terenie. Decyzja, którą chcemy otrzymać zostanie dla nas sporządzona, jeśli spełnimy dwa wymagania. Po pierwsze to wniosek, w którym zawrzemy połączenie naszej nieruchomości z drogą publiczną, inwestora oraz szeroko pojętą charakterystykę budynku. Druga to mapa geodezyjna z zaznaczonymi granicami działki. Warto wiedzieć, że możemy ubiegać się także o decyzję, jeśli nie jesteśmy właścicielami ziemi i dopiero planujemy załatwianie formalności.

Możemy dzięki temu się dowiedzieć, jeszcze przed zakupem, czy mamy prawo na danym terenie wybudować sobie dom, czy przypadkiem za kilka lat nie będzie tamtędy przechodziła droga, tory, czy są już jakieś plany wobec tego miejsca. Jest wiele jeszcze innych zasad, na których opiera się wydawanie warunków zabudowy, wniosek i mapa to nie jedyne (ale bardzo ważne) dokumenty.

Decyzja już jest, teraz pozwolenie.

Pozwolenie na budowę jest kolejnym, ważnym krokiem, który należy poczynić na drodze do własnego domu. Ustalenie, kto wybuduje dla nas dom jest kluczowym elementem planowania. Wykonawca naszego projektu to bardzo ważna osoba i wiele od niej zależy, dlatego nie podejmujmy decyzji o wynajęciu go zbyt pochopnie. Na proces budowlany składa się szereg działań i odpowiedzialnych podmiotów, takich jak: inwestor, inspektor nadzoru oraz kierownik budowy i projektant.

Za faktyczne rozpoczęcie budowy uznaje się pierwsze prace przygotowawcze i organizacyjne.

działki SzczecinMoże zdarzyć się tak, że będziemy chcieli wprowadzić zmiany do projektu, wszystko zależy od tego, jaki był pierwotny zamysł i jak daleko prace są już posunięte. Zazwyczaj drobne zmiany, nie naruszające konstrukcji i będące zgodne z pozwoleniem na budowę nie powinny budzić zastrzeżeń urzędników. Każdy marzy o tym, by jak najszybciej wprowadzić się do swojego nowego domu, ale nie zawsze zakończenie prac oznacza wprowadzenie się.

Trzeba powiadomić o tym nadzór budowlany a czasami i złożyć wniosek o pozwolenie na użytkowanie. Do zawiadomienia należy dodatkowo dołączyć: zaświadczenie kierownika budowy o tym, że dom zgodny jest z zakładanym projektem  i wymogami, oryginał dziennika budowy, inwentaryzację geodezyjną. Jeśli urzędnicy sprawdzając wszelkie formalne sprawy nie znajdą żadnych uchybień i przeciwwskazań, będziemy mogli wprowadzić się do długo oczekiwanego domu. Pamiętajmy o załatwienie w porę wszelkich spraw, dokumentacji często, choć pracujemy z profesjonalistami, to do nas należy sprawowanie nadzoru i dbanie o własne interesy, zadawanie pytań i szukanie rozwiązań. Nasz dom to nasza inwestycja w przyszłość, dlatego nie pozwólmy sobie na żadną usterkę (jak niektórzy mówią – złą wróżbę)  już na początku.

Leave a Reply